Środek lata, świetna pogoda, a na tarasie wieje pierwszy przyjemny chłód. Goście wychodzą „na chwilkę” się przewietrzyć. I zostają. Nagle orientujecie się, że Wasz parkiet świeci pustkami, a większość wesela toczy się w kuluarach. Jako ZABAWIŚCI (hybryda DJ-a i muzyki na żywo) wiemy, że to jeden z największych koszmarów Par Młodych. Poznajcie Prawo #2: Grawitacja Baru, czyli jak nasza tajna broń pozwala wygrać z przyciąganiem weselnych atrakcji.

ZABAWIŚCI — saksofonistka wychodzi w tłum gości, by reaktywować parkiet. Prawo #2: Grawitacja Baru.
Prawo ZABAWIŚCI #2 — saksofon w tłumie robi to, czego nie zrobi żadne ogłoszenie przez mikrofon.

Czarne dziury weselnej przestrzeni

Współczesne lokale oferują mnóstwo wspaniałych atrakcji, ale często działają one jak czarne dziury, które bezlitośnie wysysają ludzi z parkietu. Ogród latem to tylko jeden z magnesów.

Dodajmy do tego barmana, który okazuje się na tyle charyzmatyczny, że kolejka po drinka staje się imprezą samą w sobie. Są fotobudki 360 czy wieczorne fajerwerki, których trzyminutowy pokaz zamienia się w czterdzieści pięć minut stania na tarasie, bo „tak tu miło”. Zwieńczeniem bywa grill, do którego kucharz wychodzi z ostatnią partią żeberek, a wraz z nim z sali znika połowa gości.

Co w takiej sytuacji robi większość DJ-ów? Stoi bezradnie za konsoletą, puszcza muzykę dla pustych krzeseł i ogłasza przez mikrofon: „Zapraszamy wszystkich na parkiet!”. Powiedzmy to głośno: nikt w całej historii wesel nie wrócił do tańca tylko dlatego, że ktoś go o to poprosił przez mikrofon.

Mobilny Live Act, czyli system antygrawitacyjny

Ludzie reagują na bodźce fizyczne — na energię i muzykę obok nich, a nie na suche komunikaty ze sceny. Dlatego my nie czekamy i nie prosimy. Kiedy widzimy, że grawitacja baru lub ogrodu jest zbyt silna, uruchamiamy system antygrawitacyjny.

Nasza saksofonistka bierze instrument i dosłownie wychodzi z sali. Wędruje prosto w tłum – między grupki rozmawiających gości czy stojących w kolejce do baru. DJ buduje odpowiedni, mocny rytm, a dźwięk instrumentu robi niesamowitą robotę z bliska.

Jeden gość zaczyna się śmiać i dołącza, drugi idzie w jego ślady. W niecałe dwie minuty saksofon wyciąga z ogrodu połowę przyjęcia, zabierając ich w muzycznym korowodzie z powrotem pod głośniki. Impreza zostaje reaktywowana bez żadnych błagań przez mikrofon.

Różnica, którą robi hybryda

Zwykły DJ jest uwiązany kablami do swojego stanowiska. Konsoleta to jego kotwica, która nie pozwala mu „wyjść po gości”. Format ZABAWIŚCI (DJ + Live Act) daje nam mobilność, której inni po prostu nie mają. Saksofon to nie tylko ładny dodatek – to praktyczne narzędzie do rozwiązywania kryzysów na parkiecie.

Zabawa pod kontrolą

To są te asy w rękawie, aby Wasz parkiet nigdy nie przegra walki z letnim wieczorem czy wyjątkowo dobrym drinkiem. Trzymamy rękę na pulsie i wiemy, jak w ułamku sekundy zawrócić gości do zabawy.